Piszę, piszę … i na moje treści nie reaguje nikt.

Zdjęcie dla wpisu "Piszę, piszę … i na moje treści nie reaguje nikt." na blogu

W natłoku informacji w sieci, w mnogości stron innych Trenerów Personalnych, wielu z Nas marzy o przebiciu się i szybszym pozyskiwaniu obserwatorów. Niezależnie od tego, jaki kanał Social Media jest dla Ciebie kluczowy, treści powinny wzbudzać zainteresowanie Twoich potencjalnych klientów. Przypominam jednak, że treści oprócz tego, że powinny być dopasowane do platformy społecznościowej, powinny być spójne z danym kanałem. Co to oznacza? Facebook, Instagram, Twitter, You Tube – na każdym z tych kanałów rządzi inny sposób publikacji treści. Postanowiłam jednak spisać tutaj najczęstsze błędy, które obserwuje w komunikatach Trenerów Personalnych w sieci. Zatem zadajmy sobie pytanie:

Jak to zrobić?

Jak wyeliminować te błędy?

Dawaj Im to co chcą dostać – tak wiele i tak niewiele.

Oczywiście zaraz podniesie się wrzawa, że nie chcemy pisać tak infantylnych treści, jakie często widujemy u innych Trenerów Personalnych. Zgodzę się – nie musisz tego robić. Jednak budowanie komunikacji marki jest dużo bardziej skomplikowane niż myślisz. Celowo użyłam tutaj tego sformułowania, bo czy jesteś tego świadom czy nie – jesteś marką. Problem, który dotyczy wielu z Nas to Nasze ambicje i to jak uważamy, że wartość Trenera ustalana jest na podstawie Jego wiedzy.

Nie od dziś wiadomo, że ludzie po prostu muszą Cię lubić – musisz dać się lubić. Jeśli w sieci ludzie, nie są w stanie znaleźć czegoś co Was łączy – po prostu ich nie interesujesz. Arogancja, obrażanie innych – UWAGA ! Nie tylko na Fanpage, ale również na profilu prywatnym.

Uważam, że największym grzechem Trenerów w sieci jest formułowanie niezrozumiałych komunikatów. Używanie języka niezrozumiałego dla odbiorcy sprawia, że odechciewa mu się czytać. To dlatego wiele „fajnych” postów, lajkują Ci tylko inni Trenerzy. To często powoduje, żywe dyskusje na Twoim profilu, co często kończy się… podważaniem Twoich kompetencji. Jesteś pewien, że tego właśnie chcesz?

I tutaj może nawiąże do tego, od czego powinnam zacząć. Komunikat musi być sformułowany do Twojego odbiorcy. I TO JEST KLUCZ. Być może w przyszłości zechcesz być Szkoleniowcem tak jak ja – wtedy takie treści są jak najbardziej na tak. Problem w tym, że wielu marzy o zasięgach które wykręcają czołowe Fit Influencerki w Polsce. Tutaj rozwiązanie jest jedno – dopasuj komunikat do grupy docelowej, która jest najliczniejsza w Polsce – nie, w Polsce nie ma najwięcej Trenerów Personalnych. Najwięcej jest państwa „Kowalskich”.

Możemy oczywiście iść w treści ambitniejsze, które odpowiednio zaserwowane trafią do ludzi świadomych – tutaj minie jednak sporo lat, zanim Polacy będą tym zainteresowani. To my – ja i Ty, wychowujemy w dużej mierze społeczeństwo, które dopiero za 10-15 lat będzie świadome. W swoim webinarze pod tytułem „Budowanie Marki On-line Trenera Personalnego” (dostaniesz go tutaj), podkreślam jak ważne jest odpowiednie stworzenie persony i uczę tego jak tworzyć pod nią treści. Rozwiązuj ich problemy zamiast je namnażać. Postaraj się aby czas spędzony przez Twojego odbiorcę na Twoich kanałach, był dobrym, przyjemnym wartościowym czasem.

Utarło się w Naszej branży, że ludzie reagują tylko na Nasze nagie ciała. Ni do końca tak jest. Ludzie reagują na ciekawe grafiki. Można zobaczyć wiele stron gdzie nie ma ani grama nagości, a zasięgi są ogromne. Więc może pora przyjrzeć się lepiej swoim grafikom w sieci? Zainwestować w sesję zdjęciową? Poszukać kursów graficznych.

Z moich obserwacji wynika, że spore zasięgi wykręcają posty przepełnione emocjami. Takich jest mało. Trenerzy często piszą, żeby tylko napisać. Wielu z nich jest introwertykami. Czy to oznacza, że masz zrezygnować z komunikacji? Absolutnie nie. Znajdź inny sposób by trafić do swoich odbiorców, chociaż podszkolenie sztuki pisania nikomu nie zaszkodziło 😊

Czy prowadzenie przemyślanej i skutecznej komunikacji w sieci jest proste? Absolutnie nie, ale myślę, że jeśli weźmiecie sobie do serca to co napisałam, to poradzicie sobie dużo lepiej !

Pozdrawiam 😉