Nadczynność tarczycy. Jak trenować by nie szkodzić?

Dwie młode kobiety z kwiatkiem w dłoni

“Niniejszy artykuł ma za zadanie poszerzanie wiedzy Trenerów Personalnych nt nazw leków, które są brane przez ich Podopiecznych i ich ewentualnych skutków niepożądanych, które mogą przeszkadzać w osiąganiu celów treningowych. Przypominamy, że proces zdrowienia powinien następować z udziałem różnych specjalistów.  Potraktuj ten artykuł jako poszerzenie swojej wiedzy, ale pamiętaj, że każda osoba z którą spotykasz się w swojej pracy, to odrębna historia.”

Nadczynność tarczycy…Och, ile razy udało mi się usłyszeć na siłowni, że ,,tym z nadczynnością to dobrze, nic nie robią i chudną, jedzą i nie tyją!’’. Gdyby tylko nadczynność tego gruczołu sprowadzała się jedynie do ,,chudnięcia’’…

 

A więc, czym jest nadczynność tarczycy i czym się objawia?

 

Nadmierne wydzielanie się hormonów tarczycy w naszym organizmie nazywamy chorobą nadczynności tarczycy. Według badań kobiety pięć razy częściej chorują na nadczynność tarczycy niż mężczyźni.  Do najczęstszych objawów towarzyszących tej chorobie zaliczamy:

 

-spadek masy ciała

-rozdrażnienie

-nerwowość

-duszność

-nadmierna potliwość

-palpitacje serca

-bezsenność

-zaburzenia miesiączki u kobiet

-drżenie rąk

-biegunki/zatwardzenia

-wysokie ciśnienie

 

Trening w nadczynności tarczycy

 

Skutki złego leczenia, lub co dla nas trenerów bardziej istotne, skutki złego treningu mogą doprowadzić nawet do niewydolności serca. Kolejnym ze skutków nakładania na organizm chorego zbyt dużego stresu wywołanego treningiem może być także przełom tarczycowy, inaczej znany jako tyreotoksykoza, która jest skrajną odmianą nadczynności tarczycy. Może ona spowodować ciężkie lub zagrażające życiu objawy, najczęściej dotyczą one układu krążenia . Codzienne funkcjonowanie osoby chorej na nadczynność można zwizualizować sobie w taki sposób jakby ta osoba cały dzień biegała na bieżni. Organizm ten pracuje na ,,wysokich obrotach’’ cały dzień, często też nawet w nocy, kiedy to tętno śpiącej osoby może wynosić nawet 90 uderzeń na minutę. W związku z tak dużą aktywnością organizmu, zmniejszone zasoby energii (glikogenu mięśniowego) drzemiące w organizmie wydają się być główną przyczyną zmniejszonej wytrzymałości, co w praktyce może oznaczać skrócenie czasu treningu bądź zmniejszenie jego intensywności.

 

Zatem co robić, żeby nie zaszkodzić?

 

Trening aerobowy

 

Wedle zaleceń WHO osoby z nadczynnością tarczycy odczują pozytywne skutki aktywności fizycznej nawet podejmując tak częsty wysiłek aerobowy jak godzina dziennie. Do tych najbardziej polecanych zalicza się między innymi taniec, pływanie czy rower. Należy zwrócić szczególną uwagę na intensywność wykonywania tego treningu, i jasno wyliczyć 60-70% tętna maksymalnego ponieważ zbyt wysoka intensywność treningu może spowodować wzmożenie się objawów nadczynności tarczycy takich jak zadyszka, problem z regulacją temperatury ciała, nadmierna potliwość, czy kołatanie serca, które może nawet przekształcić się w migotanie przedsionków co w dalszym ciągu prowadzi do niewydolności serca.

 

Trening z obciążeniem własnego ciała, trening oporowy i siłowy

 

Trening ten jest również wskazany dla osób chorujących na nadczynność tarczycy. Tak jak w przypadku treningu aerobowego należy zwrócić uwagę na intensywność treningu. Według WHO taki trening może być wprowadzony do planu treningowego dwa do trzy razy w tygodniu, należy jednak zachować przerwę 48- godzin trenując te same grupy mięśniowe.

 

Nadczynność tarczycy, a w zasadzie jednym ze skutków nadczynności tarczycy może być rozpadanie się tkanki kostnej, które jest wynikiem uwalniania wapnia z kości w celu odżywienia całego organizmu. Należy pamiętać, że trening siłowy wspomaga utrzymanie poprawnej gęstości kości. Zważywszy na wcześniej wspomnianą korzyść treningu siłowego, dzięki jego wprowadzeniu do rutyny treningowej podopiecznych możemy wspomóc zapobieganie powstania u nich osteoporozy.

 

 Trening typu Joga, rozciąganie, medytacja

 

Trening tego typu, może wspomóc wyciszenie się organizmu. Dzięki takiej jednostce treningowej podopieczny może być w stanie złagodzić pewne objawy choroby takie jak drażliwość, nerwowość czy bezsenność.

 

Podsumowanie

 

Istnieje dużo większe prawdopodobieństwo, że na swojej drodze spotkasz osobę chorującą na niedoczynność tarczycy, hashimoto niż nadczynność. Tarczyca to temat rzeka i choroba cywilizacyjna naszych czasów. Nadczynność tarczycy to nie tylko przyspieszony metabolizm, ale także wielki bagaż uprzykrzających życie objawów, które mogą okazać się fatalnymi.

I tak, jak w każdym poprzednim artykule pisałam, znowu okazuje się, że ,,mniej znaczy więcej’’, a nasi podopieczni- tak mało kiedy już zdrowi- potrzebują treningu zupełnie odbiegającego od tego, który powszechnie kojarzony jest z tym ,,efektywnym’’ na którym leje się pot i łzy.

 

 

Autor: Marta Jankowska Trener Personalny

—————————————————————————————

Trenerze
Wiem, że masz dość spamu na swojej skrzynce. Wiem też, że mogę dać Ci więcej niż myślisz. Gratuluję Ci, że wybrałeś zawód Trenera. Jeszcze bardziej gratuluję, że chcesz być najlepszy na rynku. Zapisz się na mój newsletter, a obiecuje Ci, że przy Twoim 100% zaangażowaniu nic Cię nie powstrzyma i uciekniesz konkurencji. To Ty będziesz wyznaczał trendy.
Do usłyszenia.
Kasia F.