Dlaczego nie zarabiasz na treningach personalnych?

Zdjęcie wyróżniające wpisu dotyczącego braku zarobków

UWAGA !!!

Niniejszy artykuł jest podzielony na 3 wpisy, w związku z tym, że trochę mnie poniosło 🙂 Piszę o tym, żebyście mieli świadomość, że powodów jest więcej.

 

Niemalże rok temu opublikowałam na moim FP post, gdzie powiedziałam, że Trenerzy Personalni w Polsce są w stanie zarabiać po 12 -14 tyś zł. Zostałam wtedy trochę zrównana z ziemią, no ale od początku…

 

Nikt nie mówi, że każdy będzie tyle zarabiał. Moje doświadczenia pokazują jednak, że wielu może to zrobić. Oczywiście nikt nie pytał jak. No, ale do tego już przywykłam. Wracając do tematu. Od ponad 5 lat pomogłam indywidualnie ponad 300 Trenerom. Po pewnym czasie zaczęli Oni do mnie wracać z innym pytaniem. „Kasia gdzie są moje pieniądze?”

Od ponad 2 lat analizuje portfele Trenerów Personalnych i szukam przyczyn dla których tak naprawdę nie zarabiasz pieniędzy. Postanowiłam o tym napisać, bo często okazuje się, że tkwisz w czarnej… dziurze😊 A rozwiązanie jest bliżej niż myślisz… No ale od początku.

 

Czy możliwe jest zarabianie takich kwot od samego początku pracy jako PT? Oczywiście. Jest to jednak domena osób które robią wszystko to o czym napiszę poniżej wtedy kiedy trzeba i tak jak trzeba.

 

Natomiast na starcie bardzo prostolinijne wyliczenie

 

160 x 130 zł = 20800 *19% = 3952

 

20800 – 1300 – 1000 – 3952 = 14548 zł*

 

*JEST TO BAAARDZO UPROSZCZONE WYLICZENIE

 

Z czego:

– nie zawsze od razu jesteś na wysokim Zusie

– nie zawsze za wynajem siłowni płacisz aż 1000 zł

– Twoje koszty znacząco obniżają podatki

 

WSZYSTKO „ZALEŻY”, bo sytuacja każdego Trenera jest inna. Ale kto CI broni zarabiać też inaczej na swojej wiedzy?

 

Pamiętajmy o tym, że takie kwoty legalnie do zarobienia są możliwe tylko przy prowadzeniu własnej działalności.

 

Natomiast co sprawia, że pracując 8h dziennie, nie zarabiasz takiej kwoty?

 

  1. Brak wiary w to, że jest to osiągalne.

 

Oczywiście !!! Jeśli w to nie wierzysz, to nigdy tego nie osiągniesz. Jeśli otaczasz się ludźmi, którzy twierdzą, że to nie do zrobienia, to nigdy tego nie osiągniesz. Jeśli nie wierzysz, że ludzie są w stanie kupować pt za taką cenę to również masz rację, bo w to właśnie wierzysz.

 

  1. Zbyt małe zaangażowanie w pracę.

 

Tutaj temat jest złożony. Pierwsze lata pracy Trenera to konsekwentne budowanie marki. Możesz to zacząć jeszcze zanim tak naprawdę będziesz trenerem. Tutaj zasada jest prostsza. Im większa społeczność tym większa rozpoznawalność, tym droższa jest Twoja marka.

 

  1. Przeinwestowanie szkoleniowe

 

Ładowanie całej pensji w szkolenia. Jestem zwolennikiem systematycznego poszerzania wiedzy, ale zapomniałeś o jednym. Posiadanie własnej firmy to albo ciągła nauka z różnych tematów w tym zarządzania, przedsiębiorczości, prawa, finansów, social mediów, e-marketingu i wielu innych dziedzin. Albo robię to sam, al.bo płacę ludziom którzy to za mnie zrobią.

 

  1. Zbyt ambitne podejście

 

Ogromny, ogromny problem Trenerów. Czekasz na tych świadomych klientów? Tych którzy będą się ponadprzeciętnie angażować? Tych, którzy osiągnął spektakularne efekty? Czekaj dalej 😊 Im mniej elastyczny będziesz tym mniej zarobisz, w Polsce ludzie od Trenera często oczekują czegoś innego.

 

  1. Brak konkretnej wizji firmy

Jeśli nie wiesz co chcesz osiągnąć, to nic nie osiągniesz. Jak masz zarabiać więcej skoro nie stawiasz sobie celów? Jak masz osiągnąć więcej skoro nikogo nie prosisz o pomoc? I w końcu. Jak chcesz osiągnąć więcej skoro nie robisz nic poza treningami personalnymi?

 

  1. Założenie działalności gospodarczej

 

Tutaj tylko jedna uwaga. Samozatrudnienie nie czyni Cię od razu przedsiębiorcą. Zapominasz o jednym. Zakładając własną działalność, cała brudna robota spływa na Ciebie: marketing, sprzedaż PR, pozyskiwanie klientów, organizowanie eventów, księgowość, działalności w sieci. Co chce tutaj powiedzieć? Prowadząc działalność i całą energię wkładając w prowadzenie treningów – nic nie osiągniesz.

Kolejne punkty które poruszę to:

  1. Myślenie krótkoterminowe
  2. Brak podnoszenia cen
  3. Brak budowania marki
  4. Brak kontroli
  5. Życie ponad stan
  6. Brak kontroli nad finansami
  7. Zakupoholizm
  8. Praca w firmie, a nie nad firmą
  9. Wypalenie i szklany sufit.
  10. Inne priorytety.

 

I ostatnia bardzo ważna kwestia, jeśli nie chcesz tyle zarabiać lub uważasz że te kwoty są wyssane z palca… nie przeszkadzaj innym w realizacji tych planów. Wielu moich Trenerów jest dowodem na to, że się da. Uważam że to beznadziejna wizja pracy po 8h dziennie, ale genialny sposób na odłożenie pieniędzy… na lepsze i większe inwestycje.

 

Bycie Przedsiębiorcą to życie przez parę lat tak jak nikt nie chce, by później żyć tak jak inni nigdy nie będą mogli.

 

Więcej spodziewajcie się na dniach…